Obserwatorzy

wtorek, 31 stycznia 2017

Coraz dłuższy dzień.

Witam wszystkich internautów w ten piękny Styczniowy dzień. Jest 17 Stycznia 2017 roku.  Jak możecie zauważyć już dzień się wydłuża. Dla meteopatów jest to ważne. Ja, jak nie ma słońca i po południu jest ciemno to ogromny problem z samopoczuciem.
Jednak musimy się cieszyć życiem. Człowiek ma ciągle tyle problemów, że, jak o nich nie myśli i skupia się na kontaktach z innymi - lepiej mu się żyje.
Początek roku to nowe wyzwania. Dla wielu nowy rok to nowe obowiązki w pracy, co często nie przekłada się na podwyżki. Oczywiście nie mogę generalizować wszystkich pracodawców, bo było by to nieuczciwe. Sam mam kontakt z pracownikami i pracodawcami ze względu na swoją pracę. To tak naprawdę prawda leży po środku. 
Pozdrawiam Wszystkich Internautów blog fotograficzny

Niebo Nad Jeziorem

Witam wszystkich internautów.
Chciałbym pokazać zdjęcie wykonane nad jeziorem.



Niebo, chmury itp rzeczy to ciekawe motywy do fotografowania.
Pozdrawiam wszystkich internautów.

środa, 4 stycznia 2017

Kolory Słońca

Witam wszystkich internautów.
Dzisiaj nas pogoda nie rozpieszczała. Ale jak widzę wielu z nas się nie dało.
Oto zdjęcie już praktycznie zachodu słońca.  
 

Pozdrawiam Serdecznie

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Styczniowa Pogoda

Chciałbym zauważyć jedną ciekawą rzecz. Pogoda w miesiącu Styczniu powoli zaczyna się zmieniać. Zaczyna być więcej słońca, które jest tak bardzo człowiekowi potrzebna.

 
Zielone Kolory zimą są nam potrzebne. Czasami tego sobie nie uświadamiamy. To zdjęcie wykonałem w parku mieście w północnej Wielkopolsce.
Przyroda i uwiecznianie jej na fotografiach jest bardzo uspokajające. Ja to w taki sposób odczuwam. Jest to naprawdę fajne zajęcie.

Pozdrawiam wszystkich internautów.

środa, 28 grudnia 2016

Jan Kasprowicz - Witajcie Kochane Góry

Witajcie, kochane góry,
O, witaj droga ma rzeko!
I oto znów jestem z wami,
A byłem tak daleko!
 
Dzielili mnie od was ludzie,
Wrzaskliwy rozgwar miasta,
I owa śmieszna cierpliwość,
Co z wyrzeczenia wyrasta.
 
Oddalne to są przestrzenie,
Pustkowia, bezpłodne głusze,
Przerywa je tylko tęsknota,
Co ku wam pędzi duszę.
 
I ona mnie wreszcie przygnała,
Że widzę was oko w oko,
Że słyszę, jak szumisz, ty wodo,
Szeroko i głęboko.
 
Tak! Chodzę i patrzę, i słucham -
O jakżeż tu miło! jak miło! -
I śledzę, czy coś się tu może
Od kiedyś nie zmieniło?
 
Nic, jeno w chacie przydrożnej
Zmarł mój przyjaciel leciwy
I uschły dwie wierzby nad rowem,
Strażniczki wiosennej niwy.
 
A za to świeżym się liściem
Pokryły nasze jesiony
I jaskry się złocą w trawie
Zielonej, nie pokoszonej.

 
A za to płyną od pola
Twórcze podmuchy wieczności,
Co śmierć na życie przetwarza
I ścieżki myśli mych prości.
 
Witajcie, kochane góry,
O, witaj, droga ma rzeko!
I oto znów jestem z wami,
A byłem tak daleko!

sobota, 24 grudnia 2016

Za Oknem

Co można zauważyć za oknem. Padający deszcz, który przytłacza. Kiedy wrócą te zimy, które były śnieżne. Aż z nostalgią się do tego wraca. Sam jeszcze takie zimy pamiętam, jak się na sankach z kolegami jeździło.
Teraz to człowiek człowiekowi nie chcę pomóc. Gdzie takie rzeczy by się działy. Jednak na razie nic nie jesteśmy w stanie zrobić.
Pozdrawiam,